No i stało się. Wczoraj o 16 zostałem odrutowany!! Tak, tak.. Uległem mojej drugiej połówce i założyłem aparat ortodontyczny. Przez pierwsze kilka godzin myślałem, że wszyscy próbowali mnie nastraszyć, bo podobno „zęby bolą jak diabli”- mnie nic nie bolało :) …do czasu.. Teraz niestety już wiem o czym mówili. Zęby bolą mnie strasznie, a że jeść trzeba musiałem pomyśleć o czymś, czego nie będę musiał gryźć. I tak oto urodził się kolejny przepis jaki Wam prezentuję. Kremowa zupa brokułowa. Nie wiem czy tak robi się ten krem według „oryginalnych przepisów” ale ja zrobiłem to w sposób jaki podpowiadało mi kulinarne doświadczenie i faktycznie bardzo mi smakowała. Z powodu rusztowania na moich zębach pewnie nie raz wrócę do tego przepisu w najbliższym czasie :)

Składniki:

  • brokuły- jeden kwiat (około 0,5kg)
  • 4 ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 2 cebule
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 rosołek drobiowy
  • 4 liście laurowe
  • 6szt. ziela angielskiego
  • sól, pieprz, maga, słodka papryka

Przygotowanie:

Do dużego garnka (5l) wlewamy 2 l wody, wrzucamy rosołek, liście laurowe i ziele angielskie. Brokuły,marchewki, cebule i ziemniaki czyścimy i kroimy na kawałki (nie muszą być zbyt małe- i tak wszystko zmiksujemy). Pokrojone warzywa wrzucamy do gotującego się wywaru (woda powinna ledwo przykrywać wszystkie składniki).

 

 

 

 

 

 

 

Gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu około 30 minut. Po tym czasie wgniatamy czosnek. Wyławiamy liście laurowe oraz ziele angielskie. Całość blendujemy dokładnie aż do uzyskania kremowej konsystencji. Później doprawiamy solą, pieprzem, magą i papryką. Gotujemy jeszcze przez 10 minut. Podajemy ze śmietaną, groszkami ptysiowymi i sypiemy suszoną pietruszką.

Czas przygotowania: 1h

Trudność: 2/5

Koszt: około 15zł

Ilość porcji: dla 5 osób