Święta, święta i po świętach i niestety po tych 2 tygodniach wolnego i intensywnego (kulinarnie) czasu trzeba trochę przystopować. Przerzucam się na lżejsze i regularne posiłki.

Ale do rzeczy. Zupa z dyni. Robiłem pierwszy raz i powiem tyle: PYCHA! Kawałek dyni dostałem i szczerze to nie wiedziałem co z nim zrobić. Ale od czego jest internet :) Poszukałem i znalazłem mnóstwo przepisów jednak na przeszkodzie stał mi brak wszystkich ujętych w nich składników a dzień był wolny od pracy więc próżno szukać otwartego sklepu. Ale od czego jest wyobraźnia? :) Przepis super łatwy i szybki

Składniki:

  • dynia- około 1kg
  • 2 marchewki
  • 2 kostki rosołowe (1 wołowa 1 drobiowa)
  • ziele angielskie- 5 ziaren
  • liść laurowy- 3 szt.
  • przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka

Przygotowanie:

Dynie obieramy i czyścimy z pestek, kroimy w kostkę (nie musi być drobna bo i tak się rozgotuje). Do garnka wlewamy około 1,5l wody, wrzucamy ziele angielskie, liść laurowy i kostki rosołowe. Gotujemy. Marchew kroimy na talarki. Wszystko gotujemy aż warzywa będą miękkie. Później wszystko dokładnie miksujemy blenderem na jednolity krem. Doprawiamy do smaku. Najlepsza z grzankami i odrobiną śmietany :)


Czas przygotowania: 1h

Trudność: 1/5

Koszt: około 10zł

Ilość porcji: około 1,5 litra zupy kremowej