Smalec według przepisu mojego dziadka. Do tego świeży chleb i kiszony ogórek.. Niebo w gębie! :)

Składniki:

  • 5 kostek smalcu
  • 20dag mielonej słoniny
  • 20dag łopatki bez kości
  • 3 średnie cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • sól, pieprz

Przygotowanie:

Łopatkę przyprawiamy solą i pieprzem. Zostawiamy na kilka godzin. Pół kostki smalcu topimy w dużym garnku. Do rozgrzanego tłuszczu wrzucamy łopatkę. Obsmażamy ze wszystkich stron a później dusimy pod przykryciem około pół godziny. Mięso wyjmujemy z garnka i odstawiamy do wystygnięcia. Pozostały smalec wrzucamy do garnka i wszystko topimy na małym ogniu. Wrzucamy mieloną słoninę. Gdy mięso ostygnie kroimy je w drobną kosteczkę. Cebulę również kroimy i wrzucamy do garnka. Wszystko smażymy razem na małym ogniu około godzinę. 20 minut przed końcem wciskamy czosnek, solimy i pieprzymy. Gdy gotowe przelewamy do słoików i zakręcamy. Ja jem z kiszonym ogórkiem. Smacznego :)

Czas przygotowania: 2h

Trudność: 2/5

Koszt: około 20zł

Ilość porcji: około 1,5 litra